Budzik zadzwonił o godzinie 11. Bez problemu wyszłam z łóżka i ruszyłam w stronę łazienki. Umyłam się i ubrałam. Z racji tego iż pogoda była cudowna, założyłam szorty i bluzkę z napisem " I ♥ My Boyfriend ", a pod to wszystko strój kąpielowy. Wyciągnęłam z szafy torbę i włożyłam do niej rzeczy, które wydawały mi się niezbędne na plaży. Postanowiłam zadzwonić do Jas.
L : Heeej Jas, co porabiasz?
J : Leżę, a Ty?
L : Jak to jeszcze leżysz? Obudziłam Cię?
J : Niee, źle się czuję..
L : Kurde, a to pech, chciałam zabrać Cię na plażę.
J : Cholerka no, chętnie bym poszła, ale ja tu umieram!
L : Wpadnę do Ciebie na chwilę zanim pójdę po chłopaków.
J : Dzięki, jesteś kochana
L : Przestań, nie ma za co, do zobaczenia
Związałam włosy w kitkę i udałam się do kuchni zrobić coś do jedzenia. Ku mojemu zdziwieniu, lodówka była prawie że pusta. No tak.. W sumie nic dziwnego. Musiałabym wybrać się na zakupy, ale nie teraz, nie miałam na to czasu. Zjem coś na mieście. Z chłopakami umówiłam się na 13. Była 12. Nie miałam już nic do roboty, więc wyszłam z domu i poszłam do Jasmin.
- Jak się czujesz?
- Nadal tak samo.. - westchnęła - Może jednak pójdę z wami na tą plażę, tak słońce świeci, może się w końcu opalę!
- Jesteś już dosyć opalona - syknęłam - I masz leżeć w łóżku dopóki nie poczujesz się lepiej, jasne?!
- Oczywiście pani doktor.
- Potrzebujesz czegoś?
- Nie, nie dzięki!- spojrzała na mnie - No idź już kurde .
- Wyganiasz mnie?
- Tak, widzę, że Cię tam ciągnie! O mnie się nie martw
- Ale ja mogę z Tobą zostać jeśli chcesz - uśmiechnęłam się
- Ee, nie chcę! Spadaj już mała - zaśmiała się
- Dobra, dobra już idę! Ale dzwoń w razie czego! Paaa, trzymaj się.
- Pozdrów ziomków! - krzyknęła - Hejka
Wyszłam od Jasmin i tanecznym krokiem podążyłam do 1D. Drzwi otworzył mi Niall. Przywitał mnie ciepłym uściskiem i usadził na kanapie w salonie.
- Denerwuję się - stwierdził po chwili ciszy Niall
- Czym się denerwujesz?
- Pamiętasz, mówiłem Ci o tej dziewczynie... Agatha
- Tak, miałeś się z nią spotkać
- No właśnie się spotykamy.. Dziś, dołączy do nas na plaży.
- To świetnie Niall! - ucieszyłam się
- Ale ja się denerwuje!
- Nie masz czym, chłopaku!
- No.. no a jak polubi bardziej Harry'ego albo Lou.. Albo kogokolwiek innego? Co ja wtedy zrobię?
- Od razu zakładasz, że spodoba jej się ktoś inny! Daj sobie szanse! Będzie dobrze, zobaczysz! Dasz radę.
- No, ale oni są inni, a ja jestem taki no..
- Jesteś super przystojnym głodomorkiem, który zawsze potrafi pocieszyć i rozśmieszyć do łez! Uwierz mi Niall, mówię to teraz jako dziewczyna, nie jako przyjaciółka! Na prawdę jesteś świetnym facetem! Nie jedna by takiego chciała!
- Dzięki Lilly, już mi lepiej - przytulił mnie
Przez ramię mojego przyjaciela ujrzałam Harry'ego paradującego po domu w kąpielówkach.
- I jak? - spytał Styles
- Idziesz na plażę, a nie na wybieg mody.. A to są tylko kąpielówki, a nie strój wieczorowy - zaśmiałam się
- No tak, ale tam też muszę dobrze wyglądać!
Do pokoju wszedł Zayn z Lou i Liam'em.
- Hej chłopaki! - krzyknęłam
- Siemka Lil ! - odpowiedział Lou klepiąc Harry'ego w tyłek
- Jasmin nie idzie z nami? - spytał Liam
- Niestety nie, źle się czuje i leży..
- Nie martw się nie będziesz sama! Danielle i Eleanor też będą!
- Super - ucieszyłam się
- No i Agatha - dodał Niall
- Właśnie, Agatha ! - poruszył brwiami Lou
- Uhuuuu ! - krzyknął Zayn
- Oj no przestańcie! - powiedziałam - Widzicie, ze chłopak się denerwuje, dajcie spokój
- Dzięki Lill - powiedział Niall
- Idziemy? - spytałam
- Jasne, idziemy
Wyruszyliśmy całą paczką na plaże. Brakowało mi tu trochę Jas.. Danielle, Eleanor i Agatha miały dojść do nas na plaży. Byłam ciekawa tej koleżanki naszego Horan'a. Plaża była strasznie zatłoczona, jak to zwykle bywa, jednak udało nam się znaleźć wolne miejsce. Rozłożyliśmy parawan, koce i leżaki. Rozebrałam się do stroju kąpielowego i ułożyłam wygodnie na kocu, chciałam się trochę poopalać.
- Zaaaaayn! - zawołałam
- Nie wrzeszcz dziewczyno, przecież siedzę koło Ciebie - zaśmiał się
- O sory. Mam prośbę.
- Jaką?
- Mógłbyś nasmarować mi plecy? Nie chcę się spalić.
- Z wielką przyjemnością - ucieszył się Malik
Przewróciłam się na brzuch i podałam chłopakowi balsam przeciwsłoneczny. Po chwili byłam już w pełni gotowa do opalania! Zayn położył się tuż obok mnie i obrócił głowę w moją stronę. Uczyniłam to samo, by od czasu do czasu móc wpatrywać się w jego oczy.
- Hej wszystkim! - przywitała się Danielle wraz z Eleanor
- Cześć dziewczyny! - krzyknęłam
- O Lilly, jak fajnie, że jesteś! - ucieszyła się Elka - Zaraz idziemy koło Ciebie - uśmiechnęła się
- Gdzie reszta? - spytałam
- Wszyscy już w wodzie - odparła Danielle - A Niall gdzieś poszedł
- Pewnie po Agathe
- Kto to?
- Jego nowa koleżanka, czy coś, miała do nas dołączyć, pewnie kawałek po nią wyszedł - uśmiechnęłam się
Leżeliśmy tak dobre 30 minut. Chłopaki wrócili z wody i wylegiwali się na leżakach, a Niall'a jeszcze nie było. Nagle usłyszałam krzyki.
- OMG! O Boże! Czy Wy widzicie to co ja?! - wykrzyknęła dziewczyna z dużej grupki ludzi - TO ONE DIRECTION ! AAAAAA !
- O matko święta - powiedział Zayn - Ani chwili spokoju...
- WTF? To chyba jakaś kolonia.. - dodałam
- OMG OMG! Hej chłopaki, matko jestem waszą wielką fanką, kocham was nad życie, znam wszystkie wasze piosenki, o no posłuchajcie ! You don't know you're beautiful oh oh ! - zaczęła fałszować
- Wohoo, super - powiedział Harry z ironią
- AAA! No chodźcie tu wszyscy! - zawołała resztę grupy
Tak, to kolonia. Przedział wiekowy? Na moje oko jakoś 14-18. A ta dziewczyna, jakaś totalna paranoja! Chłopcy wstali by nie robić tak wielkiego tłoku tuż koło nas. Usiadłam i złowrogo wpatrywałam się na te wszystkie dziewczyny które obściskiwały mojego chłopaka.
- Musisz się przyzwyczaić - powiedziała Eleanor
- Ale o co Ci chodzi? - spytałam
- Przecież widzę, najchętniej to byś je zabiła - zaśmiała się
- Oj bez przesady
- Ale zazdrosna jesteś, tego nie ukryjesz
- Może trochę.
Tak rzeczywiście, byłam zazdrosna, ale to norma, zawsze będę. W pewnym momencie dostrzegłam jak Zayn miło gawędzi sobie ze śliczną, szczupłą brunetką, która właśnie podsuwała mu do ręki jakąś kartkę. Nie musiałam tam stać, żeby domyśleć się cóż było na niej napisane.
- Zawsze wymieniają się numerami z fankami? - spytałam z powrotem kładąc się tym razem na plecach
- Lilly, spokojnie, to ona dała mu numer, wierz mi, że Zayn za chwilę go wyrzuci.
- A z resztą.. - odparłam niewzruszona
Kolonia rozeszła się, chłopcy wrócili do nas. Niall również przybył, wraz ze swoją koleżanką.
- Hej, słuchajcie, to jest właśnie Agatha - powiedział Horan - Agatha to jest Lilly, Danielle, Eleanor, Zayn, Harry, Louis i Liam - przedstawił nas
- Hejka, miło Cię poznać - uśmiechnęłam się do dziewczyny - Choodź, jeśli chcesz połóż się koło mnie - zaproponowałam
- Ale przecież ja tu.. - zaczął Zayn
- Chodź, chodź - powiedziałam zdecydowanie
Dziewczyna położyła się koło mnie i już leżałyśmy w cztery. Mimo wszystko atmosfera była na prawdę super! Uwielbiam plażę. Przeleżeliśmy tutaj cały dzień. Zrobiła się godzina 20. Zebraliśmy wszystkie nasze rzeczy i ruszyliśmy w stronę domu. Mieliśmy zamiar wrócić tutaj za pare chwil. Podeszłam do Niall'a.
- Agatha to super dziewczyna, serio!
- Taak, też tak myślę. Świetnie się dogadujemy - odparł uśmiechnięty Horan
- Cieszę się
Rozejrzałam się wokół. Cała nasza paczka szła uśmiechnięta. Danielle z Liam'em, Eleanor z Louis'em, Agatha z Niall'em i tylko Harry.. Był przygnębiony.. Podeszła do niego.
- Co jest Haroldzie?
- Nic
- No weź, co się stało?
- Popatrz tylko, wszyscy jesteście tacy zakochani.. A ja, ja jak zwykle sam.
- Trzeba się wziąć za łowy, nie ma na co tracić czasu chłopie! - uśmiechnęłam się i przytuliłam go - Jeszcze będziesz szczęśliwy
- W tej chwili jestem - powiedział
Odsunęłam się od niego.
- O, teraz już nie - posmutniał
- Głupek - zaśmiałam się
Nagle od tyłu naszedł mnie Zayn, całując mnie w szyję.
- Chodź tu do mnie moja dziewczyno - zaśmiał się i chwycił mnie za rękę
Puściłam ją.
- Hej, co jest?
- Nic nie jest, co ma być?
- Jesteś na mnie zła?
- Nie, nie jestem
- To o co Ci chodzi?
- O nic mi nie chodzi, wróć na plażę, może ta dziewczyna jeszcze tam jest.
- Ha! Jesteś zaazdrosna!
- Nie jestem!
- Jesteś!
- Nie jestem!
- Jesteś!
- No mówię Ci, że nie jestem cholera jasna!
- I tak wiem swoje, kochanie.
- Mhm
- Nie mam tej kartki.
- Skąd wiesz o co mi chodzi?
- Znam Cię.
- Nie masz jej?
- No nie mam, dzióbku! - zaśmiał się. - Moja mała zazdrośnica - przyciągnął mnie do siebie
- Oj no co...
- Nic nic - uśmiechnął się
Doszliśmy do domu, odstawiliśmy bagaże i ruszyliśmy z powrotem na plażę. Usiedliśmy wszyscy razem na chłodnym już piasku i wpatrywaliśmy się w zachodzące słońce.Przytulając się do Zayn'a chwilami spoglądałam na Harry'ego, który jako jedyny siedział sam. Trudno mi się na to patrzyło, był moim przyjacielem..
- Zayn spójrz na niego no..
- Co? Na kogo?
- Na Harry'ego matole... Siedzi tak sam.. Pójdę do niego na chwilę
Wstałam i usiadłam obok Styles'a
- Heeej Harry, co tak daleko od nas, hm?
- Nie chciałem wam przeszkadzać, wszyscy jesteście zajęci sobą - uśmiechnął się
- Brakuje Ci kogoś, prawda? - spojrzałam na niego
- Tak.. Brakuje mi kogoś takiego jak Ty - obrócił głowę w moją stronę - Lilly, nie masz czasem siostry bliźniaczki?
- Oh no przykro mi nie mam.. Ale pretensje miej do moich rodziców, nie do mnie! - uśmiechnęłam się
- Powiedz mi, czy ja na prawdę jestem taki beznadziejny?
- Nie. W ogóle nie jesteś beznadziejny. Jesteś wspaniały! Musisz tylko się zastanowić nad tym czego tak na prawdę chcesz.. Jeśli pragniesz związać się z kimś, tak na poważnie, musisz postawić sobie warunek, że inne dziewczyny nie będą dla Ciebie ważne, a już na pewno nie na tyle ważne, żeby się z nimi całować. Sam wiesz co mogłoby z tego wyjść..
- Tak, niestety wiem.. - westchnął - Dzięki, że mi przypomniałaś
- Przepraszam - przytuliłam go - Chcę Ci tylko uświadomić, że musisz się postarać i angażować, powiedz mi, podoba Ci się ktoś teraz?
- Nie.. Lilly, ja wciąż kocham Ciebie, nie umiem myśleć o nikim innym.
- I co ja mam Ci na to powiedzieć, co?
- Dobra, nie rozmawiajmy o tym.. Wracaj już do Zayn'a..
- Mogę z Tobą posiedzieć, jeśli chcesz - spojrzałam na niego
- Oczywiście, że chcę.. Ale on nie. - uśmiechnął się - Idź, idź, potem pogadamy
- Nie wracam już do was dziś.. Jak będziesz miał ochotę się powyżalać wpaaadnij do mnie - uśmiechnęłam się i wróciłam do Zayn'a który właśnie wstawał tak samo jak reszta
- Już się zbieramy? - spytałam
- Taaak, jesteśmy trochę zmęczeni - powiedział Liam
- No tak, w sumie ja też - odparłam
- Ja z El idę na kawę - uśmiechnęła się Danielle - ktoś z nami? - zapytała
- MY IDZIEMY! - wykrzyknęli z podekscytowaniem Lou i Liam
- Dzięki, my wracamy do domu - powiedział Niall
Po drodze do domu znów zagadałam się z Agathą, czułam, że znajomość jej z Niall'em się rozwinie.
- No więc.. Jak się poznaliście? - spytałam
- Ah to dość śmieszna historia.. Wpadłam na niego w sklepie, potrącając przy tym ciastko które trzymał w ręce.. Wierz mi gdybyś widziała jego minę... Zaproponowałam mu, że odkupię mu ciastko..No i tak to się właśnie stało - uśmiechnęła się Agatha
- Oh proszę, jak słodko - zaśmiałam się - Powiedz mi, czy Ty coś do niego czujesz?
- Ja.. Nie wiem.. Chyba, chyba tak. To na prawdę świetny chłopak, cudownie się przy nim czuję
- Przepraszam, że Cię tak wypytuję, ale.. Niall to mój przyjaciel i chcę żeby był na prawdę szczęśliwy. Jest wrażliwy chłopakiem, więc chciałabym żeby znalazł sobie dobrą dziewczynę - uśmiechnęłam się
- Myślisz, że on mnie lubi?
- Baaardzo
- Mam nadzieję - uśmiechnęła się
Kiedy doszliśmy do domu 1D pożegnałam się z Niall'em, Harry'm i Agatha, która szła jeszcze do Horan'a. Zayn uparł się, aby odprowadzić mnie do domu, oczywiście nie miałam nic przeciwko. Dość szybko dotarliśmy przed mój dom. Rozmawialiśmy jeszcze chwilę, a potem rozstaliśmy się. Gdy weszłam do domu była godzina 23. Oczekiwałam na gościa.. Myślałam, że przyjdzie, że będzie chciał pogadać. Jednak nie przyszedł. Harry nie mógł dalej zawracać sobie głowy mną.. Musiał zapomnieć.. Na dobranoc dostałam tylko sms'a.
Z : Ah, zapomniałem Ci powiedzieć, że miałaś dziś baaardzo fajną koszulkę! Kocham Cię, słodkich snów :) xx
___________________________
Przepraszam za tą kilkudniową przerwę. Szkoła, szkoła, szkoła! Mam już dość. Nie wiem kiedy dodam następny rozdział. A ten? Jak wam się podoba? Zachęcam do komentowania, wasza opinia jest dla mnie bardzo ważna.
Jeśli chcecie byś informowani o nowych rozdziałach podajcie swojego twittera.
@dziarman
dobredobredobre < 3
OdpowiedzUsuńMmm ..
OdpowiedzUsuńświetny jest.!
Dawaj następny i to szybo,bo już doczekać się nie mogę ! xD
Proszę Cię informuj mnie o kolejnych rozdziałach <3
Mój TT : Isabella061299
Czekam ;**
Jak zwykle cudo :*** ah ja też zawalona szkołą swietnie cię rozumiem... Czekam na następny oczywiscie :*** Claudia__Mars
OdpowiedzUsuńTen jest zajebistyy <3 Lofka <3 ;xxx
OdpowiedzUsuńa najlepsze jest to że ja w nim występuję wielki dzięki Weruu jesteś najlepsza <3 czekam na następny ;)) ;*
zajebisty! czekam na kolejny!
OdpowiedzUsuńtyskaa16
Cudownyyyyyy !!! Czekam na następny ;)
OdpowiedzUsuń